x

Detroit Grand Pubahs "Nuttin' Butt Funk" [LP]

Detroit Grand Pubahs to projekt z (uwaga, uwaga - niespodzianka) Detroit (!), który zasłynął na początku nowego tysiąclecia niezwykle głupawym, plastikowym aż do bólu, ale jednocześnie ogromnie chwytliwym, utworem Sandwiches. Klip śmigał w stacjach telewizyjnych, machina się kręciła, ale drugiego takiego hitu nie udało im się wyprodukować - i o zespole, przynajmniej w mainstreamowych mediach, ucichło. A szkoda.

W obozie Detroit Grand Pubahs od 2001 roku działo się sporo - z grupy odszedł Dr. Toefinger, kolejny album - zatytułowany Galactic Ass Creatures From Uranus - Paris The Black Fu nagrał samodzielnie, natomiast Nuttin' Butt Funk został stworzony we współpracy z The Mysterious Mr.-em O. Płyta, w swojej klasie, jest naprawdę niezła - i przepełniona syntezatorowym techno-funkiem.

Czytaj dalej Detroit Grand Pubahs "Nuttin' Butt Funk" [LP]

C+C Music Factory "Gonna Make You Sweat" [LP]

Druga połowa lat '80-tych to okres, gdy pierwsza fala muzyki klubowej święciła tryumfy - zarówno w klubach europejskich, jak i miejscówkach znajdujących się w dużych miastach Stanów Zjednoczonych, takich jak Chicago.

Początek lat '90-tych - z kolei - to czas, gdy całkiem spora ilość klubowych kawałków miała już zaliczoną rezydencję w górnych częściach najlepiej sprzedających się singli w Stanach. Wystarczy wspomnieć tu choćby o takich utworach, jak The Power, nagrane przez Snap!, Pump Up The Jam Technotroniku, czy Groove Is In The Heart Deee-Lite (z płyty World Clique, której recenzję możecie przeczytać na naszych łamach). Jednak to C+C Music Factory było projektem, który przypuścił szturm na #1 Billboardu w Stanach Zjednoczonych w 1990 roku, z utworem Gonna Make You Sweat (Everybody Dance Now). Kawałek ten łączy masywne, dance'owe bity, charakterystyczne dla muzyki tanecznej z wczesnych lat '90-tych, energetyczne, głębokie i pełne, kobiece wokale (w C+C Music Factory odpowiedzialna za nie była Martha Wash, znana z duetu The Weather Girls, z którym wylansowała w 1982 roku utwór It's Raining Men), oraz rapowane zwrotki, za które - w opisywanym projekcie - odpowiadał Freedom Williams.

Wszystko to złożyło się na jeden z największych hitów 1990 roku, i - patrząc z dzisiejszej perspektywy - absolutny klasyk muzyki klubowej, tej rasowej, głęboko zakorzenionej i transkontynentalnej, a nie charakterystycznej dla danego obszaru świata.

Czytaj dalej C+C Music Factory "Gonna Make You Sweat" [LP]

Beats International "Let Them Eat Bingo" [LP]

Beats International to jedno z wielu wcieleń Normana Cooka, znanego wielu z was jako Fatboy Slim. Zanim stał się on Grubym Chudzielcem, był - między innymi - Pizzamanem, a także udzielał się w Mighty Dub Katz, Freak Power i Beats International właśnie. Grupa ta nie miała jasno skrystalizowanego składu - przewijało się przez nią mnóstwo muzyków sesyjnych, a filarem zespołu był Norman Cook. Z częściej udzielających się muzyków warto wspomnieć Lindy Layton, a także brytyjskiego rapera MC Wildski'ego. Wszystkich ich usłyszeć można na Let Them Eat Bingo, pierwszym albumie w dyskografii Beats International - i jednocześnie przedostatnim.

Czytaj dalej Beats International "Let Them Eat Bingo" [LP]

Olive "Trickle" [LP]

Na kolejny album od Olive, po - wydanym w 1996 roku - Extra Virgin, musieliśmy czekać aż cztery lata, aż do 2000 roku. Warto jednak było tyle czekać prawie 10 lat temu - bo kolejna płyta brytyjskiego tria, zatytułowana Trickle, jest naprawdę dobra.

Londyńskiej grupie, która - na tej płycie - jest już jedynie duetem, trzeba oddać jedno: podczas, gdy większość reprezentantów trip-hopu odrzuca melodię jako taką, Olive nie uciekają od brzmień melodyjnych, jednocześnie zachowując - do pewnego stopnia - trip-hopową mroczność. Timowi Kellettowi i Ruth-Ann Boyle udaje się tworzyć miłe dla ucha dźwięki, jednocześnie nie ocierając się, nawet na moment, o tandetę czy komercję.

Czytaj dalej Olive "Trickle" [LP]

Alex C. feat. Y-Ass "Euphoria" [LP]

Alex C. to dowód na to, że eurodance nadal ma się bardzo dobrze. Producent Alex Christensen, obecny na scenie od kilkunastu lat, tworzył wcześniej takie projekty, jak U96 (któro zasłynęło utworem Das Boot, stanowiącym - według wielu - pierwszy singiel z gatunku instrumentalnego euro-dance'u), oraz Rollergirl (z którą wylansował, między innymi, cover Madonny - Dear Jessie, cover The Bangles - Eternal Flame, czy Love U More z repertuaru angielskiego, dance'owego Sunscreem). Warto też wspomnieć, że Alex odpowiedzialny był za stronę producencką R'n'G, oraz utworów Marky Marka, nagranych wspólnie z - nieżyjącym już, niestety - Prince'em Ital Joe. Co natomiast udało mu się stworzyć na płycie Euphoria, nagranej wspólnie z wokalistką Yasmin Knock, znaną pod dość wymownym pseudonimem Y-Ass?

Czytaj dalej Alex C. feat. Y-Ass "Euphoria" [LP]

ABC "The Lexicon Of Love" [LP]

Debiutancki album grupy ABC powstał dzięki talentowi wokalisty i frontmana grupy, którym był Martin Fry, oraz Trevora Horna - który miał w gwiazdach pisane stać się w kilka lat później legendą muzyki elektronicznej. Nie bez wkładu byli też muzycy towarzyszący Hornowi - spośród których część stworzyła później projekt Art Of Noise, znany bodaj każdemu miłośnikowi elektroniki.

Czytaj dalej ABC "The Lexicon Of Love" [LP]

Pih "Kwiaty Zła"

Nigdy nie byłem fanem Piha, wcześniejsze albumy nie przyciągały mnie też na dłużej do głośników. Dlatego początkowo nie oczekiwałem specjalnie na Kwiaty Zła. Podejście uległo diametralnej zmianie po znakomitej Rosyjskiej Ruletce, najmocniejszym momencie Kodexu 3.

Pozytywny wpływ na rap reprezentanta Białegostoku miała też zmiana stylu i flow. Nasuwające skojarzenia z Young Jeezym dobitne i energiczne szeptanie bardzo dobrze współgra bowiem z klimatem kawałków. Jak wypada jednak w kontekście całego albumu i czy Pihszou był w stanie nagrać dwupłytowe wydawnictwo zgodne z oczekiwaniami i nie posiadające wypełniaczy?

Czytaj dalej Pih "Kwiaty Zła"

Deee-Lite "World Clique" [LP]

Wydany w 1990 roku album World Clique - stanowiący debiut tria Deee-Lite - to ponadczasowy klasyk. I choć zachwyt nad zespołem mógł być spowodowany zaledwie jednym singlem, Groove Is In The Heart, to był to naprawdę masywny banger. Utwór stanowiący wypadkową funku, współczesnego dance'u i wokali Lady Miss Kier, wymieszanych z kosmiczną postacią Bootsy'ego Collinsa, stanowił definicję lata w radiu i MTV 1990 roku.

Czytaj dalej Deee-Lite "World Clique" [LP]

Pet Shop Boys "Very" [LP]

Tym, którzy nie mieli jeszcze okazji zetknąć się z twórczością brytyjskiego duetu Pet Shop Boys wyjaśniamy, że są to jedni z największych twórców muzyki elektronicznej w historii. Działając nieprzerwanie od latg '80-tych, niedługo będą obchodzić trzydziestolecie swojej działalności artystycznej.

Warto więc przypomnieć jeden z ich najciekawszych albumów, wydany w 1994 roku, Very. Mamy tutaj sporo ciekawych utworów, które przepełnione są mocnym, synteatorowym brzmieniem, któro było już wówczas ich znakiem rozpoznawczym. I mimo, że muzyka ta opiera się niemal wyłącznie na instrumentach elektronicznych, daleko jej do obciachowości i swoistej kiczowatości italo-disco czy euro-dance'u.

Czytaj dalej Pet Shop Boys "Very" [LP]

Propellerheads "Decksandrumsandrockandroll" [LP]

Tytuł mówi sam za siebie - wydane już prawie 11 lat temu, w styczniu 1998 roku Decksandrumsandrockandroll, stanowi apogeum tego, jak bardzo muzyka elektroniczna może zbliżyć się do rock and rolla. Propellerheads w swoim czasie stanowili swoistą konkurencję dla The Chemical Brothers, a ich debiutancki album obfituje w mocne uderzenia perkusji, które mają w sobie coś z funku, house'u, hip-hopu i soulu, ale najbliżej im do dość agresywnego rocka.

Czytaj dalej Propellerheads "Decksandrumsandrockandroll" [LP]

Pet Shop Boys "Fundamental" [LP]

Płyta Fundamental to - w pewnym sensie - powrót Pet Shop Boysów do korzeni. O tyle, że - po raz pierwszy od 1988 roku - współpracowali przy jej tworzeniu z Trevorem Hornem - tym samym producentem, który pomógł im w tworzeniu singla Left To My Own Devices. Sam album jest wyjątkowo dobry i ciekawy - i dużo bardziej zaangażowany politycznie, niż jakikolwiek inny z dotychczasowych, nagranych przez PSB.

Czytaj dalej Pet Shop Boys "Fundamental" [LP]

Keyshia Cole "A Different Me" [LP]

A Different Me to album bardziej złożony, zarówno od strony tekstowej jak i produkcyjnej, niż dwa poprzednie albumy Keyshii Cole. Dotychczas największą inspiracją dla wokalistki wydawało się być - szeroko rozumiane - cierpienie. A Different Me to natomiast dużo bardziej wyzwolony album.

Czytaj dalej Keyshia Cole "A Different Me" [LP]

Dubb Union "Dubb Union"

Może wam się zdawać, że westcoast jest w totalnym odwrocie, że wartościowe płyty, jeżeli już się tam ukazują, są bardziej południowe niż samo południe, a starzy wyjadacze - zamiast promować swoich potencjalnych kontynuatorów - zbijają fortuny na braku konkurencjii. Coraz częściej mam wrażenie, że się to bardzo szybko zmienia. Co prawda Dubb Union nie są żadnymi newcomerami, bo to zespół, który zapracował już na wielki szacunek pod zmienioną nazwą - Western Union, dlatego dziś udział w albumie Kurupta, Daza czy Hi-Teka nie pownien nikogo dziwić. Dubb Union to ich debiutancki album w wytwórni Snoop Dogga - Doggy Style Records. Jak się udał?

Czytaj dalej Dubb Union "Dubb Union"

Snoop Dogg Presents: "Christmas In Tha Dogghouse"

Kiedy już będziecie po wigilii, zmęczeni żartami waszych wujków i przyjaciół rodziny i będziecie chcieli usiąść sobie w swoim najwygodniejszym fotelu, żeby puścić jakąś chillującą muzykę i pozwolić żołądkowi trawić potrawy świąteczne, zastanówcie się dobrze nad wyborem, bo mam wrażenie, że ta płyta jest stworzona właśnie dla was. Niby rapowe piosenki o Świętach już były - pamiętamy przecież co zrobili Run DMC czy chociażby porąbany numer Insane Clown Posse Santa Is A Fat B**ch, ale tutaj mamy do czynienia z czymś zupełnie innym...

Czytaj dalej Snoop Dogg Presents: "Christmas In Tha Dogghouse"

Kevin Saunderson "Faces & Phases" [LP]

Podobnie jak album Innovator Derricka Maya z 1997 roku i Classics Model 500 z 1995, album Faces & Phases Kevina Saundersona zawiera wiele z utworów, stanowiących klasyki brzmienia Detroit - będących swoistymi podwalinami pod techniczne brzmienia XXI. wieku.

Utwory zebrane na płycie Saundersona to kawałki, które on sam wyprodukował, posługując się wieloma pseudonimami: E-Dancer, Reese, Reese & Santonio, Tronik House, Inner City, Inter City oraz Kreem. Cechą wyróżniającą te utwory spośró wielu innych są - między innymi - linie basu, dostarczane jakby za pomocą dźwiękowej pompy i pulsujące w charakterystyczny sposób.

Czytaj dalej Kevin Saunderson "Faces & Phases" [LP]

Reklama

Artysta tygodnia

Zeus

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

Galerie

GALERIE

Amy Winehouse
The Roots, Warszawa 28.11.08
Lil' Jon
Apocalyptica- koncert
Battles na FNM
Jamie Lidell na FNM
The Heavy na FNM
Dick4Dick na FNM
Flykkiller na FNM
Maximo Park
Editors
Live concerts
Pics of the week
Coldplay
The Strokes

 

BLOG ROLL

AOL Music